Photo: Vaclav Duska
Marc Marquez odniósł zwycięstwo w brazylijskim sprincie, ale podkreśla, że nie odzwierciedla ono jego rzeczywistego poziomu. Zawodnik Ducati twierdzi, że wciąż jest daleki od swojej formy z 2025 roku i nie jest jeszcze gotowy, aby konsekwentnie walczyć o zwycięstwa w grand prix.
Marc Marquez powrócił na najwyższy stopień podium w sobotnim wyścigu sprinterskim o Grand Prix Brazylii, ale zawodnik Ducati zbagatelizował ten wynik i podkreślił, że nie oznacza on prawdziwego powrotu do dominującej formy z 2025 roku.
Hiszpan odziedziczył zwycięstwo po tym, jak Fabio Di Giannantonio popełnił późny błąd w Goiânia, zapewniając sobie pierwsze zwycięstwo od sześciu miesięcy. Sukces w krótszym sprincie pokazał jednak wyraźnie, że Marquez nie jest jeszcze w formie, która pozwalałaby mu na regularną walkę o zwycięstwa w wyścigach.
Wciąż dochodząc do siebie po kontuzji barku odniesionej w Indonezji w październiku ubiegłego roku, Marquez przyznaje, że jej skutki wciąż wpływają zarówno na jego jazdę, jak i pewność siebie na motocyklu.
"Kiedy jestem na motocyklu, czuję, że jeżdżę w bardzo dziwny sposób. Nie czuję się tak, jak w zeszłym roku - zrelaksowany, komfortowy, dobrze poruszający ciałem. Jestem sztywny. Nie jestem zrelaksowany. Nie bawię się. Mam obawy, których do końca nie rozumiem i nad tym właśnie pracujemy" - powiedział Marquez, cytowany przez Autosport.
Ducati pracowało nad dostosowaniem motocykla do jego obecnej kondycji, w tym nad zmianami wprowadzonymi przed sprintem. Marquez nie jest jednak w pełni przekonany, że prace te idą w dobrym kierunku. Wyzwanie potęguje także bardziej konkurencyjna stawka. Podczas gdy Marquez i Ducati ustanowili punkt odniesienia przed jego kontuzją, Aprilia od tego czasu stała się prawdziwym rywalem, z dobrymi wynikami przeniesionymi na początek sezonu 2026.
Marquez musi zatem nie tylko odbudować się fizycznie, ale także dostosować się do ciasnego pola.
"Tak, czuję się lepiej na motocyklu, ale wciąż daleko mi do tego, co czułem w zeszłym roku. Jeśli chodzi o motocykl, staramy się dostosować balans, ponieważ jak widać w telewizji, ja i Fabio mamy zupełnie inne style jazdy" - dodał.
Zwrócił także uwagę na fizyczne wymagania związane z jego obecną sytuacją.
"Kiedy walczysz z motocyklem, zużywasz więcej energii. To zawsze jest konsekwencja" - podsumował Marquez.
Wiadomości F1 i MotoGP
Nowe artykuły codziennie
Wiadomości z całego świata
Relacje z wyścigów
NewsGP s.r.o.
Nové Sady 988/2
602 00, Brno, Czechia
IČO 22343776
European Union
We have established partnerships with circuits, organizers, and official partners. As we do not collaborate directly with the owner of the Formula 1 licensing, it is necessary for us to include the following statement:
This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.