Photo: Gold & Goose / Red Bull Content Pool
MotoGP Sezon Motogp 2026 motogpbrno winners&losers Podsumowania
Grand Prix Czech było kolejną kluczową rundą sezonu MotoGP 2026. Marc Marquez odniósł wielkie zwycięstwo w Brnie, a Ai Ogura i Joan Mir mieli udany weekend. Marco Bezzecchi, zespół KTM i Jorge Martin wyjechali z toru rozczarowani.
Zwycięzca: Marc Marquez
Marc Marquez przybył do Brna, a nad jego głową wisiały pytania, czy uda mu się utrzymać ostatnią passę. Po dominacji na Węgrzech niektórzy uważali, że fizyczne wymagania czeskiego toru mogą go spowolnić.
Wyścig z pewnością nie był łatwy. Upał i wymagający układ toru dały się we znaki, a Marquez wyglądał na wyczerpanego po niedzielnym Grand Prix. Jednak w kluczowym momencie nie zawiódł. Hiszpan odniósł zwycięstwo i po raz kolejny pokonał zarówno swoich rywali, jak i kolegę z zespołu, Francesco Bagnaia.
Trzecie miejsce w wyścigu sprinterskim również zapewniło mu cenne punkty w walce o mistrzostwo. Pod koniec weekendu Marquez znacznie zmniejszył stratę do Marco Bezzecchiego, ponownie stając się poważnym pretendentem do tytułu. Teraz, gdy dzieli ich zaledwie 40 punktów, dynamika jest wyraźnie po jego stronie.
Przegrany: Marco Bezzecchi
Dla Marco Bezzecchiego był to frustrujący weekend od początku do końca.
Włoch przybył do Brna, wciąż borykając się ze skutkami wypadku na Węgrzech i przyznał, że odczuwał większy ból niż się spodziewał. Na torze nigdy nie wyglądał na całkowicie swobodnego i miał trudności z osiągnięciem prędkości, która na początku sezonu czyniła go tak groźnym zawodnikiem.
Mimo że zakwalifikował się na czwartym miejscu, jego wyścig sprintowy zakończył się rozczarowaniem po kolejnym wypadku. Po tym incydencie doszło do konfrontacji z sędzią torowym, co ostatecznie doprowadziło do zawieszenia go w niedzielnym wyścigu.
Kara ta sprawiła, że Bezzecchi opuścił Brno bez zdobycia ani jednego punktu. Jeszcze bardziej niepokojący był brak tempa, jaki wykazywał przez cały weekend. Podczas gdy Marquez nadal osiągał dobre wyniki, Bezzecchi stracił cenne punkty w walce o mistrzostwo.
Zwycięzca: Ai Ogura
Ai Ogura kontynuował swoją imponującą kampanię debiutancką, ponownie prezentując znakomitą formę.
Japoński zawodnik wykazywał stały postęp w ostatnich rundach, a Brno było kolejnym dowodem na jego rosnącą pewność siebie. Genialny okrążenie kwalifikacyjne zapewniło mu pierwsze pole position w MotoGP i dało mu doskonałą okazję do walki w czołówce.
Chociaż nie zdołał powstrzymać doświadczonych kierowców Ducati podczas wyścigów, Ogura i tak zaliczył jeden z najlepszych weekendów w tym sezonie. Przez cały czas pozostawał konkurencyjny, uniknął kosztownych błędów i po raz kolejny wykazał się doskonałym zarządzaniem wyścigiem.
Jego występy nadal sugerują, że w przyszłości mogą go czekać jeszcze lepsze wyniki. Jeśli uda mu się poprawić jazdę na pierwszych okrążeniach i będzie bardziej agresywny na początku wyścigów, wkrótce może stać się stałym pretendentem do podium.
Przegrany: KTM
KTM miał za sobą trudny weekend, głównie z powodu problemów, z jakimi borykał się Pedro Acosta.
Młody Hiszpan borykał się z problemami technicznymi przez cały czas trwania zawodów. Kłopoty mechaniczne towarzyszyły mu przez wszystkie trzy dni, a awaria na ostatnim okrążeniu niedzielnego wyścigu dopełniła ten fatalny weekend i sprawiła, że nie zdobył żadnych punktów.
Sytuacja ta wzbudziła również nowe obawy dotyczące niezawodności motocykli KTM. Awarie mechaniczne stały się coraz częstszym tematem w kontekście austriackiego producenta, a wyścig w Brnie nie przyczynił się do złagodzenia tych obaw.
Bez Acosty walczącego w czołówce wyniki KTM wyglądały znacznie mniej imponująco. Dziesiąte miejsce Enea Bastianiniego było najlepszym wynikiem tego producenta w ten weekend, co podkreśla, jak bardzo zespół jest obecnie uzależniony od swojego czołowego kierowcy.
Zwycięzca: Joan Mir
Joan Mir w końcu cieszył się weekendem, który wynagrodził jego determinację.
Kierowca Hondy często pokazywał w tym sezonie przebłyski szybkości, ale miał trudności z przełożeniem ich na wyniki. W Brnie wszystko ułożyło się idealnie. Po raz pierwszy w tym roku ukończył oba wyścigi i zdobył solidną liczbę punktów.
Szczególnie imponujące było jego piąte miejsce w wyścigu. Mir zdecydował się na miękką oponę tylną pomimo wysokich temperatur – decyzja, którą wielu uznałoby za ryzykowną. Ryzyko opłaciło się, pozwalając mu utrzymać wysokie tempo przez cały wyścig.
Zdobyte punkty niemal podwoiły jego dotychczasowy dorobek w sezonie. Co ważniejsze, ten występ przypomniał o talencie, który pomógł mu zdobyć tytuł mistrza świata MotoGP.
Przegrany: Jorge Martin
Trudna passa Jorge'a Martina trwała nadal w Brnie.
Po kontrowersyjnym incydencie na Węgrzech aktualny mistrz świata przybył do Czech z podwójną karą długiego okrążenia. To od razu skomplikowało jego weekend, ale jego problemy wykraczały poza samą karę.
Martinowi brakowało prędkości przez cały wyścig i nigdy nie wyglądał na zawodnika zdolnego do walki w czołówce. Po przejściu przez Q1 zdołał wywalczyć jedynie 10. miejsce na starcie, a następnie zajął piąte miejsce w sprincie i dziewiąte w wyścigu.
W przeciwieństwie do poprzednich weekendów nie powoływał się na kontuzje jako wymówkę. Zamiast tego przyznał, że po prostu nie był wystarczająco szybki. Od czasu jego pamiętnego zwycięstwa we Francji coraz trudniej jest mu osiągać dobre wyniki.
W sytuacji, gdy Marc Marquez nabiera tempa, a Marco Bezzecchi boryka się z problemami, Aprilia potrzebuje, aby Martin jak najszybciej odzyskał swoją najlepszą formę.
Wiadomości F1 i MotoGP
Nowe artykuły codziennie
Wiadomości z całego świata
Relacje z wyścigów
NewsGP s.r.o.
Nové Sady 988/2
602 00, Brno, Czechia
IČO 22343776
European Union
We have established partnerships with circuits, organizers, and official partners. As we do not collaborate directly with the owner of the Formula 1 licensing, it is necessary for us to include the following statement:
This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.