Photo: Mercedes F1
George Russell określił swój weekend podczas Grand Prix Belgii jako „niewystarczająco dobry” po tym, jak jego wyścig zakończył się już na pierwszym okrążeniu w wyniku zderzenia z Lewisem Hamiltonem z zespołu Ferrari, co jeszcze bardziej zmniejszyło jego szanse na tytuł mistrzowski.
George Russell przeżył kolejny frustrujący weekend na torze Spa-Francorchamps po tym, jak został wyeliminowany z Grand Prix Belgii już na pierwszym okrążeniu w wyniku zderzenia z Lewisem Hamiltonem.
Kierowca Mercedesa rozpoczął 44-okrążeniowy wyścig z trzeciego miejsca na starcie, ale przez cały weekend borykał się z brakiem prędkości na prostych w porównaniu ze swoim kolegą z zespołu i liderem mistrzostw, Kimim Antonellim.
Podczas gdy Antonelli walczył z Maxem Verstappenem o prowadzenie na czele stawki, Russell został szybko wyprzedzony na prostej Kemmel zarówno przez Ferrari Charlesa Leclerca, jak i Hamiltona.
Następnie Russell próbował wyprzedzić Hamiltona po zewnętrznej podczas hamowania przed zakrętem Les Combes. Oba bolidy zderzyły się na sekwencji zakrętów prawoskrętnych i lewoskrętnych, co spowodowało, że Russell wylądował w żwirze, co zakończyło jego udział w wyścigu.
Hamilton zdołał kontynuować wyścig i ostatecznie zajął czwarte miejsce, choć otrzymał pięciosekundową karę za spowodowanie kolizji.
„Wszystko zaczęło się już przed zakrętem. Wychodziłem z pierwszego zakrętu i z jakiegoś powodu poziom naładowania mojego akumulatora spadł o 30% lub 40%, po czym po prostu zostałem całkowicie zepchnięty przez trzy samochody” – powiedział Russell, cytowany przez serwis F1.com
Russell przyznał, że nie przeanalizował jeszcze w pełni tego incydentu z Hamiltonem, ale odmówił obarczania winą swojego byłego kolegi z zespołu.
„Nie widziałem dokładnie tego incydentu z Lewisem. Myślałem, że to prawdopodobnie wypadek wyścigowy. Nie zamierzam obwiniać Lewisa. Gdyby wszystko przebiegało normalnie, nie walczyłbym z Lewisem, tylko z Kimim i Maxem jadącymi przede mną”.
Wycofanie się z wyścigu nastąpiło w szczególnie trudnym momencie dla Russella, który przybył do Belgii z zaledwie 25-punktową stratą do Antonellego w klasyfikacji kierowców. Ponieważ Antonelli odniósł zwycięstwo, strata Russella znacznie wzrosła do 50 punktów.
Kierowca Mercedesa przyznał, że jego zespół musi poprawić osiągi, jeśli ma on nadal liczyć się w walce o tytuł.
„Jedna rzecz goni drugą, a potem kolejną i kolejną. Pod każdym względem nie jest wystarczająco dobrze. Spróbujemy zacząć od nowa – robiliśmy to już wystarczająco często w tym sezonie – i zobaczymy, co uda nam się osiągnąć” – dodał Russell.
Wiadomości F1 i MotoGP
Nowe artykuły codziennie
Wiadomości z całego świata
Relacje z wyścigów
NewsGP s.r.o.
Nové Sady 988/2
602 00, Brno, Czechia
IČO 22343776
European Union
We have established partnerships with circuits, organizers, and official partners. As we do not collaborate directly with the owner of the Formula 1 licensing, it is necessary for us to include the following statement:
This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.