Photo: Ferrari
Charles Leclerc przyznał, że Ferrari ma nad czym pracować po obiecującym początku weekendu Grand Prix Miami, który w niedzielę zamienił się w frustrację, gdy Monakijczyk nie był w stanie utrzymać tempa ze sprintu i kwalifikacji.
Charles Leclerc był sfrustrowany po tym, jak Ferrari straciło konkurencyjność podczas Grand Prix Miami, a kierowca Scuderii nie był w stanie utrzymać mocnej formy, którą prezentował wcześniej w weekend.
Po zajęciu trzeciego miejsca w sprincie i starcie z drugiego rzędu do niedzielnego wyścigu głównego wydawało się, że Leclerc będzie w stanie walczyć z przodu razem z Kimim Antonellim i Lando Norrisem.
Kierowca Ferrari utrzymywał się w walce o prowadzenie na początku wyścigu, jednak jego tempo stopniowo zaczęło spadać, ponieważ degradacja opon mocniej niż oczekiwano wpływała na SF-26. W miarę trwania wyścigu zaczął tracić kontakt z liderami i znalazł się pod coraz większą presją Oscara Piastriego i George’a Russella.
Strategia Ferrari została dodatkowo skomplikowana po wcześniejszym pit stopie Russella, co zmusiło włoski zespół do szybkiej reakcji. Od tego momentu wyścig Leclerca stawał się coraz trudniejszy i ostatecznie zakończył się rozczarowaniem po dramatycznej walce na ostatnim okrążeniu, która kosztowała go kolejne pozycje i doprowadziła do kary po wyścigu.
Mimo chaotycznego finiszu Leclerc zasugerował, że główny problem pojawił się znacznie wcześniej, ponieważ Ferrari po prostu nie miało tempa, które prezentowało podczas sobotniego sprintu.
Komentując sytuację po wyścigu, powiedział dla RacingNews365.com:
„Na średniej mieszance nie byliśmy mocni; mieliśmy ogromną degradację. Na twardej mieszance nie było dobrze na początku, później było trochę lepiej. Ale nigdy nie byliśmy na poziomie sprintu.”
Ośmiokrotny zwycięzca Grand Prix podkreślił, że Ferrari musi teraz dokładnie przeanalizować, dlaczego samochód zachowywał się tak inaczej między sobotą a niedzielą.
„Musimy to przeanalizować. Straciliśmy bardzo dużo osiągów w porównaniu do tamtego momentu i chciałbym dokładnie zrozumieć, co się wydarzyło,” dodał kierowca Ferrari.
Wiadomości F1 i MotoGP
Nowe artykuły codziennie
Wiadomości z całego świata
Relacje z wyścigów
NewsGP s.r.o.
Nové Sady 988/2
602 00, Brno, Czechia
IČO 22343776
European Union
We have established partnerships with circuits, organizers, and official partners. As we do not collaborate directly with the owner of the Formula 1 licensing, it is necessary for us to include the following statement:
This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.