Photo: Scuderia Ferrari
Charles Leclerc przyznaje, że kanadyjski weekend był jak dotąd najgorszym w jego karierze. Od FP1 walczy o dobre wyniki i rozpocznie Grand Prix z ósmej pozycji.
Leclerc nie był w stanie dorównać swojemu koledze z zespołu Ferrari, Lewisowi Hamiltonowi, który jak dotąd był bardzo pozytywnie nastawiony do swojego weekendu, ponieważ zakwalifikował się na piątym miejscu do nadchodzącego wyścigu.
"Czułem się, jakbym miał wbić go w ścianę w każdym zakręcie, ponieważ opony były dziś całkowicie poza zasięgiem. Hamulce wczoraj również nie były w porządku. Nigdy, w żadnym momencie, nie było czegoś, co po prostu klikało i wszystko było w porządku", skomentował po kwalifikacjach, cytowany przez oficjalną stronę Formuły 1.
Wypowiedział się również na temat Hamitona, który dobrze radził sobie z nieco chłodniejszymi warunkami pogodowymi: "Przeanalizuję, co mogę zrobić, aby być lepszym w takich warunkach, aby po prostu włączyć te opony, ponieważ do tej pory był to naprawdę koszmar".
Jego brytyjski kolega z zespołu przeżywa obecnie jeden ze swoich najmocniejszych weekendów w tym sezonie. Leclerc powiedział, że to dziwne, ale musi nad tym popracować. "Szczerze mówiąc, na razie mam bardzo dziwne odczucia z samochodem, więc przyjrzymy się wszystkiemu. Z pewnością mogę robić lepsze rzeczy, ale po prostu czułem się bardzo źle" - podsumował.
Wiadomości F1 i MotoGP
Nowe artykuły codziennie
Wiadomości z całego świata
Relacje z wyścigów
NewsGP s.r.o.
Nové Sady 988/2
602 00, Brno, Czechia
IČO 22343776
European Union
We have established partnerships with circuits, organizers, and official partners. As we do not collaborate directly with the owner of the Formula 1 licensing, it is necessary for us to include the following statement:
This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.