Photo: Ferrari
Formuła 1 Ferrari Charles Leclerc Lewis Hamilton Sezon F1 2026
Timo Glock uważa, że Ferrari musi ustalić jasne zasady między Lewisem Hamiltonem a Charlesem Leclerkiem po kilku bliskich pojedynkach między kierowcami zespołu na początku sezonu 2026.
Obaj kierowcy Ferrari już kilkukrotnie w tym sezonie walczyli bezpośrednio na torze, często jadąc bardzo blisko siebie i rywalizując o pozycję.
W Australii Lewis Hamilton i Charles Leclerc finiszowali blisko siebie po zaciętym wyścigu, natomiast w Chinach stoczyli walkę koło w koło i kilkukrotnie zamieniali się pozycjami, zanim Hamilton zdobył swoje pierwsze podium z zespołem. Kolejny bezpośredni pojedynek miał miejsce w Suzuce, gdzie ponownie jechali bardzo blisko siebie, tym razem z Leclerkiem przed Hamiltonem na mecie.
Częstotliwość tych wewnętrznych pojedynków zaczyna rodzić pytania, czy Ferrari nie powinno lepiej zarządzać sytuacją, zwłaszcza że zespół próbuje zmniejszyć stratę do Mercedesa.
Były mistrz świata Jacques Villeneuve już wcześniej sugerował, że pozwalanie na takie pojedynki może być taktycznie szkodliwe. Teraz podobną opinię wyraził także były kierowca F1 Timo Glock, ostrzegając, że Ferrari ryzykuje utratę cennych wyników, jeśli sytuacja pozostanie bez kontroli.
„Granica powinna być wyraźnie wyznaczona, gdy tylko zespół zaczyna odczuwać straty. Jeśli obaj będą sobie przeszkadzać i tracić energię z baterii, a zespół przez to będzie tracił pozycje, wtedy kierownictwo musi interweniować”, powiedział Glock dla Sky DE.
„Ferrari naprawdę musi zająć jasne stanowisko, bo to było już na granicy. W zespołach obowiązuje zasada: pojedynek jest w porządku, ale kontakt absolutnie nie jest celem. Hamilton oczywiście próbuje poprawić swoją pozycję. Według mnie prędzej czy później zobaczymy ich obu w żwirze po kolizji”, dodał były kierowca F1.
Ferrari jak dotąd pozwala swoim kierowcom na swobodną rywalizację, ale powtarzające się pojedynki pokazują ryzyko utraty czasu, energii i ostatecznie pozycji w bardzo wyrównanej stawce.
Tymczasem Hamilton wydaje się zrobić krok naprzód w porównaniu z trudnym sezonem 2025. Jego występ w Chinach pokazał mocne tempo, podczas gdy Leclerc nadal prezentuje solidną i regularną formę na początku sezonu. Glock przyznał, że Brytyjczyk się poprawił, ale wciąż uważa Leclerca za nieco bardziej konsekwentnego.
„Leclerc nadal jest trochę bardziej regularnie szybki, ale Hamilton wyraźnie wrócił na poziom, na którym wszyscy chcemy go widzieć. Ma pewność siebie i czerpie radość z jazdy, nawet jeśli w Japonii nie był tak konkurencyjny jak w Chinach”, podsumował Glock.
Wiadomości F1 i MotoGP
Nowe artykuły codziennie
Wiadomości z całego świata
Relacje z wyścigów
NewsGP s.r.o.
Nové Sady 988/2
602 00, Brno, Czechia
IČO 22343776
European Union
We have established partnerships with circuits, organizers, and official partners. As we do not collaborate directly with the owner of the Formula 1 licensing, it is necessary for us to include the following statement:
This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.